04-14-2005, 01:00 PM
W Krakowie Riverside oczarował słuchaczy (zresztą, nie ma się czemu dziwić ;] ) ale wiele osób po raz pierwszy miało styczność z ich muzyką; ale fakt faktem: zespół miał dobry kontakt z publiką. Co do gwiazdy wieczoru... Powiem tak: Coma z pewnością jest bardziej znana od Riverside, w ubiegłym roku wydali płytę, która przyniosła im rozgłos i pewnie dlatego organizatorzy postawili na nich. Natomiast muzyka Riverside jest do posłuchania, a nie do skakania. Ja przy obydwu zespołach świetnie się bawiłam, tyle, że przy Riverside skupiłam się na muzyce, a przy Comie się wyszalałam.
by the grace of god almighty
and the pressures of the marketplace
the human race has civilized itself
it's a miracle
roger waters
and the pressures of the marketplace
the human race has civilized itself
it's a miracle
roger waters

