04-13-2005, 09:35 PM
Nie przesadzajcie,że japoniec=śmierć!Pewnie,że jak czyimś pierwszym motocyklem będzie Hayabusa,to pewnie długo nie pożyje a przynajmniej strasznie się umorduje i zaliczy kilka szlifów.Tylko po co od razu tak?Ludzie giną nie przez maszyny,tylko przez głupotę!Przykład?
Rodzice kupili chłopakowi na 18 właśnie Hayabusę (pewnie mieli tyle kasy,ile rozumu im brakowało).Chłopak się na pewno ucieszył i "dawał czadu".Tydzień później nie żył.Wina motocykla?Chyba maszyna nie zmusiła go do takiej jazdy-chłoptaś na wąskiej dróżce usiłował wyminąć tira poboczem i przyłożył w drzewo z prędkością około...280 km/h
hock: Zginąć można nawet we własnym domu,np.susząc włosy podczas kąpieli,ale to nie wina suszarki...
Rodzice kupili chłopakowi na 18 właśnie Hayabusę (pewnie mieli tyle kasy,ile rozumu im brakowało).Chłopak się na pewno ucieszył i "dawał czadu".Tydzień później nie żył.Wina motocykla?Chyba maszyna nie zmusiła go do takiej jazdy-chłoptaś na wąskiej dróżce usiłował wyminąć tira poboczem i przyłożył w drzewo z prędkością około...280 km/h
hock: Zginąć można nawet we własnym domu,np.susząc włosy podczas kąpieli,ale to nie wina suszarki...
I will make it go away
Can`t be here no more
Seems this is the only way
I will soon be gone
Can`t be here no more
Seems this is the only way
I will soon be gone

