04-13-2005, 08:42 PM
Niemam obecnie zadnego motocykla, ale interesuje się tym i owym i troche wiem
Kiedyś jechałem 125 (przecinakiem)
i koleś z Trajka się przywitał ;] Kolesiowi na MZ też bym machnął 
tak że dla mnie nie ma żadnych podziałów.
I właśnie przez to wytwarza się ten zajebisty motocyklowy klimacik
i o to w tym wszystkim chodzi.
Mi chodzi o sam motocykl, bo motocykliści, i ich zamiłowania do tego klimatu, i ich "maszyn" to już osobny rozdział.
Kiedyś jechałem 125 (przecinakiem)
i koleś z Trajka się przywitał ;] Kolesiowi na MZ też bym machnął 
tak że dla mnie nie ma żadnych podziałów.
I właśnie przez to wytwarza się ten zajebisty motocyklowy klimacik
i o to w tym wszystkim chodzi.Mi chodzi o sam motocykl, bo motocykliści, i ich zamiłowania do tego klimatu, i ich "maszyn" to już osobny rozdział.

