04-13-2005, 04:02 PM
To dobra płyta jest
przedwoczoraj ją kupiłem... charakterystyczne, rozpoznawalne na kilometr gitary, niezłe teksty, fajne refreny, i przede wszystkim wreszcie pożądne brzmienie! bez porównania z pierwszymi trzema("pod prąd", "Ustrzyki", "Moje Bieszczady"), a w przeciwieństwie do "Ludzi bez twarzy" jest baaaaaaaaaardzo ostro, i nie ma niepotrzebnych moim zdaniem klawiszowych odobników, tyle że to chyba już nie jest punk...ja w tym słysze więcej hard rocka, ale to nie przeszkadza, a wręcz przeciwnie, najlepsze numery to zgrany już przez co lepsze stacje radiowe "Kto Cie obroni Polsko",
"Władcy świata", "Techno techno", "odlot w niepamięć"(to może być koncertowy hit), i "Wuje wuje", co prawda płyta mogłaby być o 2 - 3 kawałki krótsza, ale źle bynajmniej nie jest
przedwoczoraj ją kupiłem... charakterystyczne, rozpoznawalne na kilometr gitary, niezłe teksty, fajne refreny, i przede wszystkim wreszcie pożądne brzmienie! bez porównania z pierwszymi trzema("pod prąd", "Ustrzyki", "Moje Bieszczady"), a w przeciwieństwie do "Ludzi bez twarzy" jest baaaaaaaaaardzo ostro, i nie ma niepotrzebnych moim zdaniem klawiszowych odobników, tyle że to chyba już nie jest punk...ja w tym słysze więcej hard rocka, ale to nie przeszkadza, a wręcz przeciwnie, najlepsze numery to zgrany już przez co lepsze stacje radiowe "Kto Cie obroni Polsko", "Władcy świata", "Techno techno", "odlot w niepamięć"(to może być koncertowy hit), i "Wuje wuje", co prawda płyta mogłaby być o 2 - 3 kawałki krótsza, ale źle bynajmniej nie jest
KelThuz napisał(a):estem pieprzonym fanatykiem ATARI, zwalczam amigowców od roku 1989. Amigowcy to plaga świata, lewica wśród komputerowców, no i oczywiście skrajne pedalstwo

