04-13-2005, 03:33 PM
No ale SP jest w BUTELCE, poza tym to najprawdziwszy KVLT, bo wbrew pozorom to jest całkiem smaczne, że nie wspomne już o tym, że to jeden z niewielu browarów, który jest produkowany wg. starych receptur... nawet Leszek Miller jak był w Zabrzu to go skosztował i stwierdził że dobry 
No i ta NIEPOWTARZALNA ETYKIETA...EH

No i ta NIEPOWTARZALNA ETYKIETA...EH
KelThuz napisał(a):estem pieprzonym fanatykiem ATARI, zwalczam amigowców od roku 1989. Amigowcy to plaga świata, lewica wśród komputerowców, no i oczywiście skrajne pedalstwo

