04-12-2005, 08:25 PM
Dowodem jestem ja, gdzie w czesniej probowalem bebnic w moim doom metalowym projekcie, a niedawno zaczelem napieprzac w kapeli punkowej :P. Roznicy w zmeczeniu brak (moze troche, ale nieznaczaco)
Dobry bebniarz potrafi napieprzac w werbel 200bpm 16 godzin bez przerwy, Mike z pewnoscia jest nawet lepszym.
Dobry bebniarz potrafi napieprzac w werbel 200bpm 16 godzin bez przerwy, Mike z pewnoscia jest nawet lepszym.
