09-10-2006, 07:06 PM
Sprawdziłbym, czy faktycznie Kisiel przyznał się do kompleksów, ale nie chce mi się szukać (zdaje mi się, że przyznał się do dowartościowania, nie do kompleksów). W każdym razie ja nie bronię nikogo, tylko nie podoba mi się sytuacja, gdzie nagle wybucha jakieś wielkie poruszenie i masowe mieszanie z błotem jednej osoby, jakby wszystkie inne były takie zajebiste i bezbłędne (gdybym musiał wskazałbym innych ludzi, których należałoby faktycznie ukamienować).
Ramzes, po czym stwierdzasz, że prezentuję poziom Kisiela? Czy ja gdziekolwiek powiedziałem, że się dowartościowuję? Nie, mówię co innego. Wypowiadam się na temat tej dyskusji, jaka tu powstała. Nie mówię na poziomie tego, co mówił Kisiel, bo moja wypowiedź dotyczy czegoś zupełnie innego.
Dobrze gadasz, tylko że zamiast na świerze powietrze musze iść do książek. Jutro moja upragniona ostatnia poprawka w tegorocznej kampanii wrześniowej
Ramzes, po czym stwierdzasz, że prezentuję poziom Kisiela? Czy ja gdziekolwiek powiedziałem, że się dowartościowuję? Nie, mówię co innego. Wypowiadam się na temat tej dyskusji, jaka tu powstała. Nie mówię na poziomie tego, co mówił Kisiel, bo moja wypowiedź dotyczy czegoś zupełnie innego.
Balthor napisał(a):a ja wam powiem tyle.. wyjdzcie na swieże powietrze, moze sie troche uspokoicie, za duzo na tym forum spedzacie czasu.
Dobrze gadasz, tylko że zamiast na świerze powietrze musze iść do książek. Jutro moja upragniona ostatnia poprawka w tegorocznej kampanii wrześniowej

