04-10-2005, 11:20 PM
SHOX! napisał(a):czy wy wiecie jak te sklepy z nas zdzierają... ludzie, odbyłem szeroką wędrówke po zagranicznych sklepach z instrumentami i głowa mała, nasi mają 100 % przybitki.. smutne ale prawdziwe, najtańszy sprzęt jest w USA, zresztą co ja będe gadał.
... wiesz... ja zdaję sobie sprawę z tego, nie spadłem z księżyca. Ale mimo tych cen nie zbojkotuję kupna wzmacniacza czy paczki tylko dlatego, że w USA, czy Niemczech jest taniej. Dodam tylko, że swój wzmak ściągałem właśnie z Niemiec. Teraz Polskie sklepy mają coraz lepsze ceny. I wybór. Jeszcze nie tak dawno jak na allegro pokazywała się jakaś basowa głowa Hartke - to to był rarytas a jej cena nie schodizła poniżej 2 tys. Dziś Hartke, Ashdown czy nawet Ampeg na allegro już mnie nie dziwi a cena tego pierwszego na aukcjach internetowych oscyluje w granicach 1600zł. Czasem nawet mniej jak się dobrze zakręcić. Ja za swojego rok temu dałem 1700 i też się cieszyłem bo za 300zł, które mi zostało nakupowałem strun. W Polsce ludzie grają na coraz lepszym sprzęcie.
Wspomniany przeze mnie MBS - "znam" właściciela i wiem, ze to bardzo uczciwy gość. Ściąga sprzęt a jego ceny są prawie zawsze niższe niż najniższe ceny w jakimkolwiek większym molochu internetowym. Do tego jest możliwość korzystnej negocjacji.
I never loose my might!


czy wy wiecie jak te sklepy z nas zdzierają... ludzie, odbyłem szeroką wędrówke po zagranicznych sklepach z instrumentami i głowa mała, nasi mają 100 % przybitki.. smutne ale prawdziwe, najtańszy sprzęt jest w USA, zresztą co ja będe gadał.