04-10-2005, 07:34 PM
hehehe... moja kumopela słucha obu zespołów i uważa sie za punka, amerykańskiego punka, oki. Bo im wystacza posłuchaś offspringa by być punkiem, gdy jej zapuściłem The Analogs, Włochatego, The billa, Sedes i ogólnie punka sceny alternatywnej dziewczyna sie nawróciła(: Ludzie a co do GD i GC oba zepsoły sa o dupe potszaskac i oni mają sławę rpzez kasę i bogatych starych ja uważam, dno, dno, i dnooooo... Lecz nie ma się co dziwi ludziom np. z Mrozów którzy słuchają tego kiczu... niektórzy znajomi zabierają anwyki grupy i tak zostaje:/ Green Day jest do baaaaaaaani, trorsji i ostrego satwqardzenia można po słuchaniu textów dostać...
To nasze ciężki buty,
to uśmiechnięte gęby,
to wybryki chuligańskie,
to wybite zęby,
czasem radośni,
a czasem wredni,
to My Oi!Młodziez idziemy tędy!!
to uśmiechnięte gęby,
to wybryki chuligańskie,
to wybite zęby,
czasem radośni,
a czasem wredni,
to My Oi!Młodziez idziemy tędy!!

