04-10-2005, 12:44 PM
metallgirl napisał(a):nie wiem,pare miesiecy temu mieliscie go za najwiekszego debila,a teraz czcicie go jak jakies guru,czy co :?
no ja tam go mam za kolesia który robi sobie jaja, a przy tym widać, że nie jest głupi, a jego posty są naprawde zabawne, w przeciwieństwie np. do naszego czołowego pagan hejwi metalowca, który
próbuje być ironiczny, ale wychodzi mu z tego żenada, załóż temat równie dobry jak ten, to też Cie poczcimy
KelThuz napisał(a):estem pieprzonym fanatykiem ATARI, zwalczam amigowców od roku 1989. Amigowcy to plaga świata, lewica wśród komputerowców, no i oczywiście skrajne pedalstwo

