04-09-2005, 09:45 AM
Mnie nie jest w stanie przekonać ani jeden, ani drugi zespół. GD słuchała wiele moja siostra, więc mimowolnie ja też byłem do tego zmuszony. Ta muzyka mnie nie porwała, a wręcz przeciwnie była jakaś taka monotonna i zbyt utwory do siebie były podobne, a do tego dochodzi niezbyt lubiany przeze mnie wokal.
Nie wiem na jakiej podstawie ludzie mówią, że Good Charlotte to punk, bo ja w tym żadnego punku nie słyszałem.
Mimo wszystko nie nazwałbym tego dnem muzyki pseudo-punkowej. Po prostu nie trafia to do mnie i tyle.
Nie wiem na jakiej podstawie ludzie mówią, że Good Charlotte to punk, bo ja w tym żadnego punku nie słyszałem.
Mimo wszystko nie nazwałbym tego dnem muzyki pseudo-punkowej. Po prostu nie trafia to do mnie i tyle.

