04-09-2005, 07:18 AM
Hmmm ja też lubie wojownika, ale ma on jedną zasadniczą wade - taki wokalista jak Kupczyk powienien jednak śpiewać, a nie drzeć morde, również brzmienie tej płyty mogłoby być lepsze, to już raczej kwestia dziwnych czasów w których powstawała :? ale miecz Beruda wymiata 8)
KelThuz napisał(a):estem pieprzonym fanatykiem ATARI, zwalczam amigowców od roku 1989. Amigowcy to plaga świata, lewica wśród komputerowców, no i oczywiście skrajne pedalstwo

