04-08-2005, 10:17 PM
Child Of Bodom napisał(a):no fakt... uściślam mą wypowiedź- długie kłaki i wiosło... i już jest bosko
jak niewiele jest do szczęście potrzeba
mimo wszystko ja mam miękciejsze serce jak patrzę w oczy. "Wiosło" nie jest wymagane, choć byłoby miło... (chyba że popływa ze mną kajakiem na Kaszubach
, albo na innych jeziorach)
Paszkwil (wł. pasquillo) to utwór literacki, często anonimowy lub publikowany pod pseudonimem, skierowany przeciw konkretnej osobie, ośmieszający ją w sposób oszczerczy i obelżywy.


