04-08-2005, 08:11 AM
seelenleib napisał(a):Tak, zawsze kiedy dzieje się coś tragicznego w rozgłośniach radiowych ludzie mądrzeją i puszczają porządną muzykę (wczoraj zauważyłem podobną zmianę w doborze teledysków puszczanych przez telewizje muzyczne). Cholera, a na DCD nie trafiłem nigdzie. W sumie nie spodziewałbym się, że ktokolwiek w naszych czasach byłby w stanie raczyć nimi słuchaczy.Vlkodlak napisał(a):Jeszcze bardziej od DCD lubię Lisę Gerrard jako solistkę. Jej płyty - The Mirror Pool i Immortal Memory są urzekające.
ja ostatnio odkopalem plyte Lisa Gerrard & Peter Bourke - Duality tez calkiem niezla, taka lekko orientalna ale pare kawalkow mozna powiedziec stricte "zalobnych" tez jest...
ostatnio mile mnie radio zaskoczylo. szkoda ze papiez umrzec musial zeby dcd zaczeli grac...
A z tą płytką "Duality" mnie zaintrygowałeś. Jakieś orientalne dźwięki bardzo lubię. Muszę popytać znajomych, może ktoś z nich tą płytę ma.

