07-28-2005, 08:02 PM
Ymir napisał(a):Osoba pisząca tego typu bzdury albo ma braki w historii XX wieku albo też wymyśla byle bzdurne "argumenty" żeby za wszelką cenę powiedzieć ostatnie słowo.
, jestes magistrem politologii, by mnie pouczac? jesli nie, to milcz i sluchajCytat:Ja jestem za Unią, ty przeciwko - widzimy dwie różne wizje rozwoju Polski
w Unii nie mozna mowic o rozwoju
Cytat:, obydwaj (mam nadzieję) uważamy swój pogląd za najsłuszniejszy. I świetnie- mamy do tego prawo. I jeżeli chcesz pogadać o argumentach za- przeciwko UE też nie ma sprawy- bardzo chętnie
pierwszym i ostatnim argumentem przeciwko UE jest to, iż UE przeradza sie w organizm totalny, ponadnarodowy, kierowany przez wybierana niedemokratycznie klike na wzor Biura Politycznego ZSRR, ktora dazy do maksymalnej kontroli i regulacji gospodarki i zycia obywateli, czyli ZSRR-bis. Jesli jeszcze zamierzasz agitowac za taka "przyszloscia" dla Polski, to powiem - spierdalaj, i poczytaj ksiazki W. Bukowskiego - dysydenta z ZSRR, ktory uzyskal dostep do moskiewskich archiwow komunistycznych gdzie odkryl informacje o tym, ze d'Estaign i inni europejscy integracjonisci pod koniec lat 80 porozumieli sie tajnie z Gorbaczowem, by projekt komunistycznego panstwa totalnego przeniesc na zachod i wdrozyc w struktury tworzacego sie w planach superpanstwa europejskiego. Bedzie to totalne zniszczenie cywilizacji europejskiej , tyle ze pod egida tworzenia "europejskosci", totalna ironia. Oczywiscie Unia juz teraz gospodarczo nie wydala, i raczej zbankrutuje, nim zisci sie ten chory sen komunistycznych pokurwiencow spod znaku cyrkla i wegielnicy. W kazdym razie, Walka trwa!

