04-06-2005, 08:59 PM
Czy ja wiem....
Kogo wyzywał tego wyzywał
Też się z nim kłuciłem, ale gadałem z nim później na PW i okazało się ze wcale nie jest z niego taki cap
Wszyscy go teraz utorzsamiają tylko z tematem o Jezusie - troche to błędne. Wiadomo w innych tematach też nie zawsze był "miły" ale swoje racje miał.
Kogo wyzywał tego wyzywał
Też się z nim kłuciłem, ale gadałem z nim później na PW i okazało się ze wcale nie jest z niego taki cap
Wszyscy go teraz utorzsamiają tylko z tematem o Jezusie - troche to błędne. Wiadomo w innych tematach też nie zawsze był "miły" ale swoje racje miał.

