04-05-2005, 12:53 AM
Nie jestem katolikiem ale nie przeszkodziło mi to w uczestniczeniu dzisiaj w białym marszu... to naprawdę nie jest kwestia wyznania. Gdy umiera ktoś bliski ci jak ojciec przez sam fakt miłości, jaką dał tobie i światu, to nie uzależniasz swojego żalu od tego, w co wierzył i jaką religię reprezentował...

