04-04-2005, 07:56 PM
Tomash napisał(a):o fajniew sumie to wole ostatnie solowe dokonania Bruce'a niż niektóre płyty Maiden(np. Virtual czy no praying) wg mnie mają taki troszke bardziej rock'n'rollowy klimat, tego na pierwszy rzut ucha może nie słychać, ale wiem co pisze
w sumie jest dobrze, bo mamy i maiden i Dickinsona solo
![]()
PS: Demon, co się tak bawisz w serwis informacyjny(w sumie bardzo dobrze...)
Pfff... Dickinson solo nagrał dwie płyty(AoB I TchW) które detronizują wszystkie dokonania IM od czasów powerslave.


w sumie to wole ostatnie solowe dokonania Bruce'a niż niektóre płyty Maiden(np. Virtual czy no praying) wg mnie mają taki troszke bardziej rock'n'rollowy klimat, tego na pierwszy rzut ucha może nie słychać, ale wiem co pisze
w sumie jest dobrze, bo mamy i maiden i Dickinsona solo