04-04-2005, 04:28 PM
Właśnie zakończyło się przeniesienie ciała Papieża do Bazyliki św. Piotra, teraz nabożeństwo, ale nie wiem, czy obejrzę. Tak czy inaczej znów mnie coś wkurzyło - moment, w którym orszak kroczył przez Plac św. Piotra... już nie mówię o mediach (szkoda cokolwiek mówić), ale o tłumach wiernych, dla których najważniejsze było zrobienie zdjęć... no tak, przecież to jest najważniejsze... że też nie mogli dopilnować, aby na plac nie wnoszono aparatów... moment skupienia, powagi i zadumy przerodził się w wyścig, czyje "ujęcie" będzie najwyraźniejsze... krew człowieka zalewa.
Paszkwil (wł. pasquillo) to utwór literacki, często anonimowy lub publikowany pod pseudonimem, skierowany przeciw konkretnej osobie, ośmieszający ją w sposób oszczerczy i obelżywy.


