04-04-2005, 04:26 PM
troche fotów...:http:// http://www.conquerec.com/gallery...pl&id=143
na jednym zdjęciu jest setlista...z takim doborem koncert musiał być zajebisty...i taki też był...
co do Vincenta...to mimo swojej wizualnej odmiany, zajebiście wciąż pasuje do tej kapeli ( nie wiem jak, ale to fakt ). Co prawda jego wokal był nieco wyciszony ( wogóle koncert z początku trochę po chuju nagłośniony ), jednakże niewielu to przeszkadzało.
co do reszty...sandoval jak zwykle zniszczył i obecnie stawianie go obok innego garowego, jest głupim żartem, natomiast trey, jak to trey klasa sama dla siebie... jego genialne sola (mimo kiepskiego nagłosnienia) "wchodziły" wyśmienicie...
na jednym zdjęciu jest setlista...z takim doborem koncert musiał być zajebisty...i taki też był...
co do Vincenta...to mimo swojej wizualnej odmiany, zajebiście wciąż pasuje do tej kapeli ( nie wiem jak, ale to fakt ). Co prawda jego wokal był nieco wyciszony ( wogóle koncert z początku trochę po chuju nagłośniony ), jednakże niewielu to przeszkadzało.
co do reszty...sandoval jak zwykle zniszczył i obecnie stawianie go obok innego garowego, jest głupim żartem, natomiast trey, jak to trey klasa sama dla siebie... jego genialne sola (mimo kiepskiego nagłosnienia) "wchodziły" wyśmienicie...
Może i nie jestem bystry, ale zajebać potrafię !!

