04-04-2005, 03:29 PM
tix napisał(a):iv lohehe ja mam tą wadę, że czasem jak gram i mi sie nudzi utwór [ile można np. jakis bumcyk grac?] to wplatam sobie duszki, akcenty itp.
aer: yyy no powiedzmy.. ale stresa takiego az nie czulem przed samym.. tylko pare godzin przedale ogolnie na luzie ale nie szalalem za bebnami poprostu zagralem swoje i wstalem ;]
jakbym grał na probach tak jak na koncertach to byloby ok... musze wiecej pić. ;]
Mind.In.A.Box :* :* :*


