03-31-2005, 11:04 PM
och nieszczęsny łez padole! co ja tu czytam <idzie skoczyć z wieżowca>. Albo nie... romantyczniej będzie utopić się w rzece. Hm...ale brudna jest.. Zostaje rzucić się pod rower. O...
A tak wracając do tematu
Doom to jeden z moich ulubionych nurtów. Przede wszystkim MDB i Anathema. Lubię też November's Doom, Antimatter ma fajny klimat chociaż wokal mógłby być ciekawszy. Candlemass też nie pogardzę ;]
Amorphis kiedyś słuchałam, pamiętam że mi się podobało, ale czy to był doom? Paradise Lost nawet znośny, chociaż trochę mi się znudził (ni cholery nie widzę w tym doom'u
). A jeśli PL to zawsze kojarzy mi się z Katatonią.
A tak wracając do tematu

Doom to jeden z moich ulubionych nurtów. Przede wszystkim MDB i Anathema. Lubię też November's Doom, Antimatter ma fajny klimat chociaż wokal mógłby być ciekawszy. Candlemass też nie pogardzę ;]
Amorphis kiedyś słuchałam, pamiętam że mi się podobało, ale czy to był doom? Paradise Lost nawet znośny, chociaż trochę mi się znudził (ni cholery nie widzę w tym doom'u
). A jeśli PL to zawsze kojarzy mi się z Katatonią.
Taki strach odczuwa się patrząc w mrok i widząc tam coś, co przymierza się, by cię pożreć

