03-30-2005, 09:49 PM
Hahaha [dumie wznosi flaszkę winka marki Granat(z zieloną nalepką)] dostałem włąsnie dla mnie i dla Słoneczka transport prosto z rozlewni
Stuff przyleciał czterema amerykańskimi herculesami, których armia Stanów Zjednoczonych użyczyła mi na podstawie sojuszniczej umowy zawartej między rozlewniami polskimi i amerykańskimi. Teraz dopiero zacznie się picie
Stuff przyleciał czterema amerykańskimi herculesami, których armia Stanów Zjednoczonych użyczyła mi na podstawie sojuszniczej umowy zawartej między rozlewniami polskimi i amerykańskimi. Teraz dopiero zacznie się picie
"Marysia mała pierdolca miała, pierdolca jasnego jak śnieg.
Gdziekolwiek biegła Marysia mała, pierdolec rozsadzał jej łeb..."
Gdziekolwiek biegła Marysia mała, pierdolec rozsadzał jej łeb..."


