03-30-2005, 10:27 AM
a tak btw, to mega club nadaje się do wszystkiego, tylko nie do koncertów - przy 200 osobach jest już tłok, a wpuszcza się tam ponad 700(!)
KelThuz napisał(a):estem pieprzonym fanatykiem ATARI, zwalczam amigowców od roku 1989. Amigowcy to plaga świata, lewica wśród komputerowców, no i oczywiście skrajne pedalstwo

