03-30-2005, 07:13 AM
O, przypomniała mi sie taka jedna reklama samochodu nie pamiętam juz jakiej marki, Toyota chyba. Podobałą mi się bardzo, to było cos takiego, że: jedzie dwóch gości samochodem, patrzą, a tam taka super laska stoi przzy zepsutym aucie, z podniesioną maską i macha, zeby się zatrzymali i jej pomogli. Kierowca jednak się nie zatrzymuje, siedzący obok facet ptrzy na niego z wyrzutem, a kierowca mówi cos w stylu "to była toyota, nie mogła sie zepsuć" czy jakos tak. Wtedy mamy look na tą babkę, która zdejmuje maskę i okazuje sie byc obleśnym bandziorem. Zajebiste, pamiętacie to?

