03-29-2005, 02:49 PM
madpuchatek napisał(a):Ja na religie chodze,można sobie podyskutować z ksiedzem i odrobić lekcje :]Mam to samo. Ale jeśli od przyszłego roku nam wlepią tę jebniętą babę, ktora każe zaliczać wszystkie paciorki i robi klasówki z ewangelii, to ja to pierdolę i przestaję chodzić

