03-24-2005, 02:28 PM
nikt napisał(a):Chciałem sie zapytać czy jesteś wstanie rozwalić pod wpływem emocji (nie udany koncert lub itp) swój sprzęt pytam sie o to bo ja bym sobie prędzej bo nie udanym koncercie ręke o ścine rozwalił niż sprzętem rzucał. Jakie jest wasze zdanie???Moje takie samo. Swoje wiosło szanuję bardziej niż własne życie
Raz mi się tylko zdarzyło uszkodzić gitarę (na szczęście tylko klasyczną) jak się wściekłem i rzucałem po pokoju krzesłem, no i niefortunnie trafiło w gitarkę...
Cytat:Ja raz źle postawiłem gitarę koleżanki i osunęła się z wielkim hukiem na podłogę ... Po otwarciu futerału okazało się , ze główka gitary trzyma się tylko na strunach ... :/To pewnie musiałeś nieźle zabulić

