03-24-2005, 10:14 AM
Facet miał papugę, która ciągle powtarzała:
-Precz z Kwaśniewskim!Precz z Kwaśniewskim!
No i pewnego dnia do facet przyszli goście z UOP-u i powiedzieli, że będzie musiał stanąć przed sądem za obrazę prezydenta.
Zasmucony facet poszedł po radę do księdza.Okazało się, że ksiądz też ma mówiącą papugę.
-Nie martw się człowieku, przed rozprawą zamienimy papugi.
Po 2 tygodniach podczas rozprawy sędzia zachęca papugę do zeznań, mówiąc:
-No, powiedz: "Precz z Kwaśniewskim!"
Po kilku minutach bezskutecznych starań, na sali rozpraw zniecierpliwieni widzowie też zachęcili chórem papugę do zeznań, szepcząc:
-Precz z Kwaśniewskim!Precz z Kwaśniewskim!
Nagle papuga otwiera dziób i śpiewa:
-Słuuuchaj Jezu, jak cię błaga luuud!
-Precz z Kwaśniewskim!Precz z Kwaśniewskim!
No i pewnego dnia do facet przyszli goście z UOP-u i powiedzieli, że będzie musiał stanąć przed sądem za obrazę prezydenta.
Zasmucony facet poszedł po radę do księdza.Okazało się, że ksiądz też ma mówiącą papugę.
-Nie martw się człowieku, przed rozprawą zamienimy papugi.
Po 2 tygodniach podczas rozprawy sędzia zachęca papugę do zeznań, mówiąc:
-No, powiedz: "Precz z Kwaśniewskim!"
Po kilku minutach bezskutecznych starań, na sali rozpraw zniecierpliwieni widzowie też zachęcili chórem papugę do zeznań, szepcząc:
-Precz z Kwaśniewskim!Precz z Kwaśniewskim!
Nagle papuga otwiera dziób i śpiewa:
-Słuuuchaj Jezu, jak cię błaga luuud!

