03-22-2005, 10:56 PM
W wielu przypadkach się sprawdza:
- Guns n' Roses i Appetite...
- Metallica z thrashowych czasów (za którymi tęsknię całym sercem)
i wiele innych...
Ale np. za najlepszą płytę Ozzy'ego uważam Ozzmosis, która z początków jego solowej działalności nie pochodzi
- Guns n' Roses i Appetite...
- Metallica z thrashowych czasów (za którymi tęsknię całym sercem)
i wiele innych...
Ale np. za najlepszą płytę Ozzy'ego uważam Ozzmosis, która z początków jego solowej działalności nie pochodzi

