03-20-2005, 09:59 PM
To jest bez sensu -"kupię sobie tanią gitarę, naucze się grać a później kupie lepszą". Według mnie najlepiej było by od razu zainwestować w coś lepszego, na czym da się nauczyć grać, a nie meczyć sie z jakąś kiepską gitarą na której ciężko złapać najprostszy akord. Ja osobiście polecił bym Cort'a albo Mayoness'a. Nie są to strasznie drogie gitary, mają dobrą cene jak na tego rodzaju sprzęt. Także nabycie używaniej ale dobrej gitary wydaje się lepszym rozwiazaniem niż kupienie nowej ale gównianej...
Czas...który brutalnie pogrążyłem, w mrocznych odmętach świadomości...

