07-30-2004, 12:13 PM
Vertumnus napisał(a):Prisca napisał(a):Hmm pomyślmy, no np. mnie. W książkach ludzie zawaierają także swoje poglądy.
Dla mnie poprostu nie ma czystego dobra, tak samo jak nie ma całkowitego zła. I tylko tyle. Coś na zasadzie nie ma miłości bez nienawiści.
a kto mowi o czystym dobrze i czystym zle? Bog jest esencja dobra, ale nie w chrzescijanskich mitach - proste. Chrzescijanstwo jest tylko filozofia, religia - ktora ma jakies tam absurdalne zasady.. niczym wiecej.
No ja o tym mówiłam, bo oto mi chodziło. A to że niektórzy inaczej rozumieją niektóre rzeczy, to normalne. Gdyby wszyscy widzieli wszystko w tych samych barwach nie byłoby tylko odłamów i wiar. ALe to juz tak na marginesie.
Nie wygrywa wielkiej batalii ten, kto poprzestanie na prostocie lwa. Trzeba być do tego na równi lwem i lisem, który wyczuwa sieć.
Niccolo Machiavelli
Niccolo Machiavelli


