01-11-2006, 10:24 PM
Cytat:Zrozum ,że konkretne ,,problemy psychiczne" są włąsnie skutkiem formy jaka posiada kultura w której wychowali sie odczuwajacy je ludzie.
Oczywiscie, ze tak.
Kultura, wychowanie ma ogromny wplyw na mentalnosc danej osoby, ale czy aby do konca?
Czy jest ona kategorycznie w 100% fundamentem calej naszej osoby? Czy stanowi pelnie naszych sugesti, mysli, wnioskow?
Cytat:W starożytnej Sparcie słabsze dzieci wypieprzano ze skały i nie bylo mowy o jakichs wątpliwosciach moralnych;niemoralnym byloby dopuszczenie niepelnosprawnych/uposledzonych obywateli do spoleczenstwa.
Tutaj jest zdanie troche nie kategorycznie sformulowane, dlaczego?
Wchodza tutaj dwie kwestie 1) historii 2) psychologii
Co do historii owszem w istocie jest tak jak napisales.
Co do psychologii to wniosek "nie bylo mowy o jakichs wątpliwosciach moralnych;niemoralnym" jest ekstrapolacja, poniewaz nie mozna tego stwierdzic na podstawie samej historii. Takie twierdzenie bylo by komiczne.
W zasadzie nie da sie tego wogole udowodnic bowiem nikt przeciez nie wie co tak naprawde czuly matki tych zabijanych dzieci.
Ja natomiast moge odeslac do pewnych badan psychologicznych i ksiazek na temat aborcji, eutanazji ktore jak pokazuja nawet w najmniej cywilizowanych i dzikich plemionach moralnosc jest wpisana w czlowieka i mozna ja odnalezc nie zaleznie od danej kultury.
Nawet nie trzeba nikogo odsylac wystarczy autocom i odpowiednie programy.
Nie neguje twoich tez tylko jak widac kazdy kij ma dwa konce i od nas zalezy na ktory koniec pojdziemy.
"Pokaz mi miejsce gdzie obecnie jest Bog?"
"Dobrze ale jesli ty mi pokazesz miejsce gdzie obecnie go nie ma"
Cytat:Postaraj sie choc przez chwile nie patrzec na otaczajaca Ciebie rzeczywistosc przez pryzmat katolicyzmu.
Hehe nie znasz mnie.
Mozesz sie ostro pomylic uwazajac mnie za katolika.
Mozesz sie ostro pomylic uwazajac mnie za osobe wierzaca.
Caly ten temat jest belkotem, bowiem pytania sa stawiane nie wlasciwie.
Antropocentryzm nie przejdzie w 100% na zadna z obu stron. Jednak jak sam widzisz altenratywa zawsze jest.

