03-09-2005, 11:09 PM
Ja się tu powołam na Matrixa. W części pierwszej padają znamienne słowa(nie jest dokąłdnie bo przytraczam z apmięci): W swej pierwszej wersji matrix miał być śwaitem idealnym. Ale nie udało się, traciliśmy miliony ludzi. Wydaje się, że cierpienie i ból jest wam neizbędne do istnienia. W świecei idealnym nie potrafice żyć".
To tak przy okazji postu Arion.
To tak przy okazji postu Arion.
"Marysia mała pierdolca miała, pierdolca jasnego jak śnieg.
Gdziekolwiek biegła Marysia mała, pierdolec rozsadzał jej łeb..."
Gdziekolwiek biegła Marysia mała, pierdolec rozsadzał jej łeb..."


