03-09-2005, 10:53 PM
Na początku nie lubiłem Tolkiena bo cięzko pisał, ale gdy się przeczyta to ze dwa razy to później już się pochłania każde słowo Co do filmu
był fajnie zrobiony, ale dla mnie był tylko współczesnym bonusem do twórczości J.R.R., moim zdaniem nie ma co się brać za oglądanie jeśli nie przeczytało się Władcy i Hobbita, a dobrze byłoby też przeczytać Simarillion.
był fajnie zrobiony, ale dla mnie był tylko współczesnym bonusem do twórczości J.R.R., moim zdaniem nie ma co się brać za oglądanie jeśli nie przeczytało się Władcy i Hobbita, a dobrze byłoby też przeczytać Simarillion.

