03-10-2005, 07:49 AM
to Scatman jeszcze zyje? hehehe
a wracając do tematu to może wpiszcie swoje wrażenia z obecnej trasy koncertowej Behemotha
ja byłem w Poznaniu w Eskulapie, udało mi się wywalczyć miejsce przy samej barierce na środku przed Nergalem ... to było coś, zaczęli standardowo od "antichristian phenomenon", szczególnie miło wpominam "from the pagan vastlands" (cała sala krzycząca "dzieci svantevitha nienawidzą chrystusa!"
), "chant for eschaton 2000" w której to Nergal wbiegł na scene w swym nowym stroju
, oraz oczywiście "conquer all"
jedyne nieciekawe przyżycie to przeszukiwania przez dresowych ochroniarzy przed wejściem (wcześniej tego nie było, może to przez tę akcję w której zginął Dime...)
no nie zapominam oczywiście o dobrym występie Pandemonium
i o wiele lepszym Frontside z nowym wokalistą, panowie stworzyli niezły młyn pod sceną 8) 8)
a wracając do tematu to może wpiszcie swoje wrażenia z obecnej trasy koncertowej Behemotha
ja byłem w Poznaniu w Eskulapie, udało mi się wywalczyć miejsce przy samej barierce na środku przed Nergalem ... to było coś, zaczęli standardowo od "antichristian phenomenon", szczególnie miło wpominam "from the pagan vastlands" (cała sala krzycząca "dzieci svantevitha nienawidzą chrystusa!"
), "chant for eschaton 2000" w której to Nergal wbiegł na scene w swym nowym stroju
, oraz oczywiście "conquer all"jedyne nieciekawe przyżycie to przeszukiwania przez dresowych ochroniarzy przed wejściem (wcześniej tego nie było, może to przez tę akcję w której zginął Dime...)
no nie zapominam oczywiście o dobrym występie Pandemonium
i o wiele lepszym Frontside z nowym wokalistą, panowie stworzyli niezły młyn pod sceną 8) 8)

