03-09-2005, 01:57 PM
dready mam od hm jakiś 9 miesiecy. porządnych dreadów rozczesać się nie da. włosy rzeczywiśce się nie przetłuszczaja. i mycie raz na tydzień wystarcza zdecydowanie. co do wysychania. myślałam że bedzie gorzej ale schną całkiem szybko. napoczątku jest tragedia bo trzeba dokręcać i szydełkować prawie non stop z czasem kiedy są bardziej zbite już tych 'obowiązków' jest coraz mniej. ale najpierw trzeba dotrwać do zbitych dreadów. jednak co do ilości zużywanej wody a szczególnie szamponu się nie zgodze.
racja, nie kazdemu w dreadch ładnie. ja jestem bardzo zadowlolona z mojego obecnego stanu. a co! fałszywej skromności mówimy 'nie'!
racja, nie kazdemu w dreadch ładnie. ja jestem bardzo zadowlolona z mojego obecnego stanu. a co! fałszywej skromności mówimy 'nie'!
cynizm to przyjemna forma mówienia prawdy.

