03-08-2005, 11:11 PM
Skoro nie jesteś pewien swojego wyboru to co za różnica czy kupisz bas, czy fortepian?
Jak chcesz grać na basie to od tego zaczynaj. Niezły klops możesz mieć wtedy jak zasugerujesz sie radą takiego idioty w sklepie który zamiast basu wciśnie ci gitarę akustyczną w ramach "wprawki". Wtedy możeesz dopiero mieć wir myśli w głowie i ostatecznie się zniechęcić i nigdy nie przekonać się czy bas cię kręci czy nie.
Podejęcie decyzji o rozpoczęciu nauki gry na jakimś instrumencie to trudna sprawa. Na 100% po zakupie będziesz mieć kryzys, będziesz chciał to rzucić w pizdu. Ale na tym polega cały pic, żeby to przetrwać, mieć inspiracje, i przebrnąć przez ten trudny okres, który każdy ma. Mi takie kryzysy, chodź w innej postaci zdarzają sie do teraz a gram ponad 6 lat.
Jak chcesz grać na basie to od tego zaczynaj. Niezły klops możesz mieć wtedy jak zasugerujesz sie radą takiego idioty w sklepie który zamiast basu wciśnie ci gitarę akustyczną w ramach "wprawki". Wtedy możeesz dopiero mieć wir myśli w głowie i ostatecznie się zniechęcić i nigdy nie przekonać się czy bas cię kręci czy nie.
Podejęcie decyzji o rozpoczęciu nauki gry na jakimś instrumencie to trudna sprawa. Na 100% po zakupie będziesz mieć kryzys, będziesz chciał to rzucić w pizdu. Ale na tym polega cały pic, żeby to przetrwać, mieć inspiracje, i przebrnąć przez ten trudny okres, który każdy ma. Mi takie kryzysy, chodź w innej postaci zdarzają sie do teraz a gram ponad 6 lat.
I never loose my might!

