03-12-2005, 04:03 PM
Balthor napisał(a):No ja wcześniej sie z tym zetknołem, jeszcze nie widziałem teledysku a z ojcem słuchaliśmy Pink Floyd, Black Sabbath itp... mniodzio po prostuWidzisz, ja najpierw poznałem teledysk, miałem kilka lat, nawet nie wiem ile. Potem pozostała w podświadomości nazwa "Pink Floyd" i skojarzenie, że to jest dobre. I tak minęło chyba 10 lat i u kumpla dorwaliśmy pierwszą płytę - "The Division Bell" i nas zamurowało. To było niesamowite uczucie. Potem kolejne płyty odkrywaliśmy i tak teraz jestem zatwardziałym słuchaczem
.

