04-01-2005, 10:14 PM
nie sa to ulubione plyty ale jedne z wielu ulubionych...
studyjna:
Guns n Roses --->Appetite for destruction
bez watpienia jedna z najlepszych plyt lat 80'...przy kazdym sluchaniu wciaz swieza i wciaz dajaca kopa...mysle ze jakby Gunsi ja wydali "teraz" to by odniosla taki sam sukces jak w latach 80'...
koncertowa:
Red Hot Chili Peppers ---> Live in Hyde Park
poprostu genialna...nic dodac nic ujac...
studyjna:
Guns n Roses --->Appetite for destruction
bez watpienia jedna z najlepszych plyt lat 80'...przy kazdym sluchaniu wciaz swieza i wciaz dajaca kopa...mysle ze jakby Gunsi ja wydali "teraz" to by odniosla taki sam sukces jak w latach 80'...
koncertowa:
Red Hot Chili Peppers ---> Live in Hyde Park
poprostu genialna...nic dodac nic ujac...

