03-05-2005, 03:19 PM
właśnie niekoniecznie, w tym miejscu jest skóra, a potem od razu czaszka, to wcale nie musiało aż tak boleć, jak sobie niechcący przebiłem stope gwoździem, to tego prawie wcale nie czułem, skapłem się dopiero, jak zauważyłem, że coś mi z buta wystaje
KelThuz napisał(a):estem pieprzonym fanatykiem ATARI, zwalczam amigowców od roku 1989. Amigowcy to plaga świata, lewica wśród komputerowców, no i oczywiście skrajne pedalstwo

