07-27-2004, 12:52 PM
Ja prawdziwe wakacje przeżyje chyba dopiero za rok. Teraz niepotrzebnie wydalem mnóstwo kasy na drobe przyjemności.. ech.... no szkoda, ale za rok bedą wycieczki po Castle Party.. itp. Trzeba bedzie troszeczke złociszy zaoszczedzic... przydadzą sie. Jednak te wakacje nie sa stracone - ogniska wspólne małe koncerty.. nie jest źle, chociaz chce sie odwiedzić wieksze "imprezy". Moze na przełomie wrzesień/październik zachacze o Opole
i sie odkuje.
i sie odkuje.
