04-03-2005, 03:54 PM
Czytając niektóre popłakałem się ze śmiechu. Tak powinniśmy Go zapamiętać, jako Człowieka o wielkim sercu, potafiącego rozmawiać z ludźmi, nie wynoszącego się ponad nich.
"Marysia mała pierdolca miała, pierdolca jasnego jak śnieg.
Gdziekolwiek biegła Marysia mała, pierdolec rozsadzał jej łeb..."
Gdziekolwiek biegła Marysia mała, pierdolec rozsadzał jej łeb..."


