03-12-2005, 03:13 AM
jarcio napisał(a):Dlaczego bledna interpretacje? Nie widze luk w swojej interpretacji - imo doskonale wiem co autor mial na mysli. Ustroj potepil jako zniewalajacy ludzkie umysly oraz zaklamany. Zgadzam sie, taki rzeczywiscie jest. Jednak wedlug mnie z czasem (np 10 pokolen pozniej) mogloby z tego ewoluowac cos zaspokajaceg ludzkie potrzeby. Jesli ktos uwaza inaczej to prosze o argumentacje. Zaznaczam tylko, ze brak mozliwosci samodzielnego myslenia nie musi byc przyczyna braku szczescia. Wedlug tego im ktos inteligentniejszy (jasniej myslacy) tym powinien byc szczesliwszy. A tak nie jest. Wrecz przeciwnie, inteligentni maja czesto wiecej powodow do zmartwien. Kilkuletnie dziecko, ktorego umiejetnosc rozumowania jest nikla i ktore jest maksymalnie zniewolone i niesamodzielne, jest zwykle szczesliwsze od takiego inteligenta.Ephic napisał(a):]Nie pisalem posta biernie przytaczajac nie swoje zdanie. Pisalem go w oparciu o wlasne przemyslenia na temat czegos, o czym przeczytalem.
Problem w tym, że pisałeś w oparciu o błędną interpretacje.
Glupcow znajdziesz wszedzie. Subkultura moze byc jedynie sposobem, w jaki ich glupota bedzie sie objawiac.


