03-04-2005, 03:08 PM
A ja tam ich lubie, jeśli się mocniej w to wsłuchać(ostatnie albumy) to można dojść do wniosku że to taki zwykły rock tylko z mocniejszym brzmieniem i "troszke" innym wokalem, ja najbardziej lubie "True carnage", poza tym SFU nagrali całą płyte z coverami Ac/DC więc są zajebiści
Nie inaczej!
Nie inaczej!
KelThuz napisał(a):estem pieprzonym fanatykiem ATARI, zwalczam amigowców od roku 1989. Amigowcy to plaga świata, lewica wśród komputerowców, no i oczywiście skrajne pedalstwo

