03-02-2005, 11:23 PM
Neth napisał(a):me umiejetnosci kucharskie:
- zupka z torebki "fast instant z makaronem"
- spaghetti po bolonsku w takich pojemniczkach - zalac woda i poczekac 5 min
- frytki z mikrofalowki (nawet wiem ile tak NAPRAWDE trzeba czasu je grzac by byly dobre)
- pizza i zapiekanka w mikrofalach (z czasem roznie bywa, ale lekko spalone tez lubie)
- tosty
a takze umiem:
ukroic chleb, posmarowac go maslem, przekroic kajzerke nie wykruszajac calkowicie jej zawartosci, obrac mandarynki, umyc jablko, otworzyc paczke z platkami sniadaniowymi. hmmmm to chyba wsio. jak widzicie przezylbym sam w lesie ;P
Nasze zdolności kuinarne są praktycznie identyczne. Do tej listy mogę dopisać umiejętność ugotowania makaronu. Tylko nie byłbym pewnien, czy z takimi skillami można przeżyć w lesie. Tam chyba prądu nie ma coby mikrofalówkę włączyć :? No i gazu też raczej nie, chyba, że korzystasz z kuchenki turystycznej
Mniemam, że tak prozaiczne (a zarazem niezbędne) umiejętności jak otwieranie puszek i butelek z różnorakimi napojami nie liczą się do umijętności kucharskich
"Marysia mała pierdolca miała, pierdolca jasnego jak śnieg.
Gdziekolwiek biegła Marysia mała, pierdolec rozsadzał jej łeb..."
Gdziekolwiek biegła Marysia mała, pierdolec rozsadzał jej łeb..."


