03-02-2005, 06:01 PM
lucretia napisał(a):Jedyny i niepowtarzalny - Dr. Avalanche.
dobre
ale dzięki "niemu" Sisters of Mercy mogą grać nawet po śmierci reszty muzyków, bo zawsze będzie ktoś z najsłynniejszego składu
KelThuz napisał(a):estem pieprzonym fanatykiem ATARI, zwalczam amigowców od roku 1989. Amigowcy to plaga świata, lewica wśród komputerowców, no i oczywiście skrajne pedalstwo

