07-25-2004, 11:23 PM
Ja tam ulubionej sceny nie mam, bardziej ulubione zespoły... ale to inna bajka.. bo skad pochodzą mnie nie interesuje, ale to jak grają. A co do scen to zgadzam sie z przedmówcą - Acrid, scena Polska, całkiem nieźle brzmi, jeśli chodzi o BM, to równierz Brazylia mi sie podobała, ale to swego czasu, Portugalia też ma swoje uroki...
