03-02-2005, 04:40 PM
Taa, grać na akordach można, ale z czasem przestanie Ci to wystarczać, no chyba, że Twoją ambicją jest granie sobie prostych pioseneczek do ogniska. Kawałków chociażby Metalliki, albo Maiden nie zagrasz z chwytów, nie ma bata. Prędzej czy później trzeba się będzie zabrać za tabulatury, no chyba, że znasz nuty. Jeśli chodzi o taby to sugeruję korzystać z programiku guitar pro, bardzo przydatna zabawka (taby zapisane w formacie gp3, gp4). Od razu odtwarza kawałek więc wiadomo jak grać.
Uczta się chwytów barowych (z poprzeczką jakby co, a nie knajpiane
)bo się przydają częściej niż może się to wydawać na początku.
A place na nylonach zwykle nie bolą. Ale pograj tak kilka godzin na stali to poczujesz w czym rzecz...
Co do nauczyciela: przyda się, bo musisz mieć kogoś kto pokaże jak to się je. Samemu łatwo się zrazić...
Uczta się chwytów barowych (z poprzeczką jakby co, a nie knajpiane
)bo się przydają częściej niż może się to wydawać na początku.A place na nylonach zwykle nie bolą. Ale pograj tak kilka godzin na stali to poczujesz w czym rzecz...
Co do nauczyciela: przyda się, bo musisz mieć kogoś kto pokaże jak to się je. Samemu łatwo się zrazić...
"Marysia mała pierdolca miała, pierdolca jasnego jak śnieg.
Gdziekolwiek biegła Marysia mała, pierdolec rozsadzał jej łeb..."
Gdziekolwiek biegła Marysia mała, pierdolec rozsadzał jej łeb..."


