09-18-2006, 10:28 AM
Lajf is lajf 
Gdyby nie Laibach to chyba nie słuchałbym ramms+eina (wiem, dziwne
). Eniłej, kapelę pokazał mi ojciec. Płytka gdzieś jeszcze leży, czasem sobie przesłucham.

Gdyby nie Laibach to chyba nie słuchałbym ramms+eina (wiem, dziwne
). Eniłej, kapelę pokazał mi ojciec. Płytka gdzieś jeszcze leży, czasem sobie przesłucham.

