03-01-2005, 04:26 PM
KelThuz napisał(a):bo Frusciante jest za slaby technicznie?Nie, bo mają zupełnie inny styl grania. Swoją drogą, to parę postów wcześniej napisałeś, że klasyką może być Blood Sugar Sex Magic, więc skoro Frusciante jest tak słaby technicznie jakim sposobem ta płyta klasyką się stała? "One Hot Minute" od płyt z Frusciante nagranych (przede wszystkim chodzi mi tu właśnie o "Blood Sugar..." i "Mother's Milk") moim zdaniem jest słabsza. Co do "By The Way" muszę się zgodzić, nie ma tego dawnego czadu.
niestety, obecny repertuar koncertowy RHCP to wielka kupa, same gnioty z BTW, i zero dawnego czadu...


